Łączna liczba wyświetleń

środa, 25 kwietnia 2012

Rozdział czwarty.


Zupełnie zapomniałam ,że jest dzisiaj szkoła, durny  piątek przynajmniej dotąd nie byłyśmy bo był remont . Ale dobra czas wstawać – pomyślałam.
Poszłam do pokoju Naty ,żeby ją obudzić do szkoły , a co zastałam ? Ubraną  Natalie która suszy włosy.
-Matko ! O której ty kobieto wstałaś ? –zerknęłam na budzik.
-No znaczy , ja nie spałam prawie w ogóle .. – Zaśmiała się .
-Myślałyśmy o Hazzie ? Ej, właśnie z kim się wczoraj pisało ?
-To trochę dziwne ,ale Maciek do mnie napisał . – Skrzywiła się.
-Maciek ?! Jak to Maciek !? I czemu tak niezadowolona jesteś ?
-Bo mnie zranił ? – Warknęła .
-Bez nerwów  !
Zeszłyśmy na dół mama już naszykowała śniadanie i znowu zostawiła wiadomość na lodówce  tylko ,że tym razem poszła do pracy . Razem z siostrą zjadłyśmy śniadanie i wyszłyśmy do szkoły  . Na wejściu przywitała nas Samanta Forney  tak jakby mój wróg .
-Dziewczęta ! Cały TT o tobie Marta , Kasi i Natalii buczy ! To prawda ,że chodzicie z chłopakami z 1D ?
 - Ciebie to nie powinno obchodzić  Sam. – Uśmiechnęłam się szyderczo i weszłam z dziewczynami  do szkoły. 
Wszystkie dziewczyny ze szkoły na nas napadały całe przerwy spędzałyśmy na opowieściach o chłopakach . Miałam tego dość ! Kasia i Nat z resztą chyba też . Lekcje minęły szybko . Wychodząc ze szkoły zauważyłam Maćka.
-Hej piękna ! – Zawołał .
-Cześć . Wiesz my z Natalią i Kasią się spieszymy więc tak nie przedłużając.  Nara. – Maciek zmarszczył brwi . Przywitał się z moją siostrą ,ale ona odpowiedziała mu jednoznacznym środkowym palcem. Po powrocie do domu pomyślałam o Kasi . Przez te ciągłe spotkania z Niallem , Zaynem i Harrym oddaliłyśmy się od siebie . Wpadłam na pomysł ,żeby ją zaprosić na noc . Kasia dotarła na miejsce około 6:00 .
-Siemasz– przywitałam się .
-Hej ! -  krzyknęła Natalia z salonu .
-Witam, witam ! – Odparła Kasia. – Przyniosłam popcorn i dobry horror .
-Świetnie !  Mamo rekwirujemy salon na  trzy godzinki . – Powiedziałam i przytuliłam mamę.
Horror nosił tytuł „Kobieta w czerni” .. Natalia cała się trzęsła , dla mnie to nie było takie straszne , ale powiem ,że w niektórych momentach piszczałyśmy z Kasią jak małe dziewczynki .  Nadeszła już 09:00 Kasia skoczyła wziąć prysznic  ja oglądałam telewizje u mnie w pokoju , Natalia leżała obok mnie.
-Kasia ! Wyłaź z tej łazienki ! Ja chce umyć włosy ! – Krzyknęłam.
- Nie tylko ty  – powiedziała ze śmiechem Nat.
-Nie bulwersujcie się tak . Już wyszłam – rzuciła .
Wszystkie położyłyśmy się do łóżek  . Nagle dostałam sms’a od Zayna ,  „ Niall złamał rękę spadając ze  schodów. Nic więcej mu nie jest . Mam nadzieje ,że nie obudziłem was . Kocham Cię”.
-Kasia… Nialler złamał rękę spadając po schodach – w moich oczach było widać przerażenie.
-Co ?! Matko ! Marta  błagam jedźmy do nich !
-Może by tak rano ?
-Żartujesz sobie ?! ja nie zasnę biedny Niall. – Spuściła głowę . Zgodziłam się aby pojechać do chłopaków . Ubrałyśmy się i poprosiłyśmy ,żeby mama  nas zawiozła .  
______________________________________________________
TAAAAM. A oto i czwarty ;33. Mam nadzieję ,że się spodoba ! Siedziałam nad nim z godzinkę ;D .
CZYTASZ = KOMENTUJESZ
Dzięki za dodawanie komentarzy przy każdym rozdziale Jo :*

4 komentarze:

  1. Ale super!:D
    Biedny Niall złamał rękę. ♥ : (
    Fajnie mi się czytało ten rozdział.
    Masz talent piszę to już drugi raz z tym talentem , ale naprawdę masz talent kobieto!:D
    Dodawaj szybko rozdział bo zaje*iste to! Uzależniłam się od twojego bloga.: )
    Zapraszam też do mnie : http://forever-youngonedirection.blogspot.com/
    MIŁO BY MI BYŁO gdybyś dała komentarz przy każdym rozdziale . Bo nie jestem pewna czy dalej pisać tego bloga czy też nie. BO JA NIE MAM talentu :(
    Pozdrawiam♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje bardzo mi miło :)) . Zadziwi Cię następny rozdział ;) . Chętnie do Ciebie wpadne ;))

      Usuń
  2. Super! Dodaj kolejny, proszę :)

    OdpowiedzUsuń
  3. następny rozdział <3 http://forever-youngonedirection.blogspot.com
    Świetny blog :)

    OdpowiedzUsuń